rozwińzwiń

Trzy metry nad niebem

Okładka książki Trzy metry nad niebem autorstwa Federico Moccia
Okładka książki Trzy metry nad niebem autorstwa Federico Moccia
Federico Moccia Wydawnictwo: Muza Cykl: Trzy metry nad niebem (tom 1) literatura piękna
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Trzy metry nad niebem (tom 1)
Tytuł oryginału:
Tre metri sopra il cielo
Data wydania:
2012-06-20
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377582435
Tłumacz:
Krystyna Kabatc, Eugeniusz Kabatc
Szesnastoletnia Babi, dziewczyna, z tak zwanego dobrego domu, świetna uczennica i przykładna córka, na skutek pogmatwanego splotu przypadków, poznaje Stepa, agresywnego chuligana, którego życie składa się z ćwiczeń na siłowni, wyścigów na motorze i bezsensownych bijatyk. Mimo krańcowo różnych charakterów i sprzeciwu apodyktycznej matki Babi, zakochują się w sobie bez pamięci. Pod wpływem tej miłości, która oczywiście nie ma szans na przetrwanie, zmieniają się oboje. Babi otwiera się na świat, dojrzewa,
a Step staje się bardziej refleksyjny, łagodniejszy. Babi jest jedyną osobą, której Step powierza swój mroczny sekret, który tłumaczy jego agresywne i destrukcyjne zachowania. Swobodnie poruszając się w świecie pojęć, które określają świat włoskiej młodzieży, Moccia opowiedział niezwykle wiarygodnie i płynnie uniwersalną historię o młodzieńczym buncie, bólu dorastania i problemach rodzinnych.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Trzy metry nad niebem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Trzy metry nad niebem



985 570

Oceny książki Trzy metry nad niebem

Opinie i dyskusje o książce Trzy metry nad niebem

avatar
263
247

Na półkach:

Książka mi się podobała, choć była nieco rozwlekła. Jak dotarłam do opisu gry w bilard to już po prostu jęknęłam w duszy. Na włoskiej Wiki przeczytałam, że książka została wydana prywatnie przez autora po raz pierwszy w 1992 r., ale nie odniosła żadnego sukcesu, dopiero po latach zdobyła sławę, więc autor ją poprawił, skrócił i wydał ponownie, to sobie pomyślałam, że nawet z tym skrótem książka jest dość rozwlekła. Ale ogólnie jest porządnie napisana, dobrze się czyta i nawet ma różne zabawne dialogi.

Jest jednak dość mroczna i męcząca psychicznie. No ale jaka ma być jak przedstawia toksyczną miłość i ma głównie toksycznych bohaterów. Tak naprawdę to tam nie ma kogo lubić. Główna bohaterka, choć najporządniejsza z tego towarzystwa, w pewnym momencie zatraca się w kłamstwach. Rozwydrzona młodzież, alkohol, narkotyki, kradzieże (jakoś mam wrażenie, że kradzieże to włoski sport narodowy) i morze kłamstw. W pewnym momencie kłamstwo kłamstwem kłamstwo poganiało.

Bliżej końca książki Babi wygłasza matce kazanie, że nic o niej nie wie i jej nie rozumie. Ale co ta matka miała rozumieć, jak była na okrągło okłamywana i manipulowana. Mi jej było zwyczajnie szkoda. Próbowała wychować swoje córki dobrze, ale córki się jakby zmówiły, żeby na okrągło ją okłamywać. Próbowała podstawiać Babi porządnych chłopaków, więc nie była jakąś heterą, która córce wszystkiego zabrania, że nie, bo nie, ale została czarnym charakterem tej książki. Na koniec się okazało, że oczywiście miała rację, no ale to na koniec.

Nawet mąż nie okazał się godny zaufania. Poznał jakąś przypadkową kobietę i już gotowy do niewierności. Moim zdaniem wątek Rafaeli jest strasznie przykry i było mi jej naprawdę szkoda.

Ogólnie cała jest książka w klimacie rozpadu, degrengolady i upadku. Jak komuś smutno, to lepiej tej książki nie czytać.

Książka mi się podobała, choć była nieco rozwlekła. Jak dotarłam do opisu gry w bilard to już po prostu jęknęłam w duszy. Na włoskiej Wiki przeczytałam, że książka została wydana prywatnie przez autora po raz pierwszy w 1992 r., ale nie odniosła żadnego sukcesu, dopiero po latach zdobyła sławę, więc autor ją poprawił, skrócił i wydał ponownie, to sobie pomyślałam, że nawet...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
217
46

Na półkach:

Czytałam tą książkę dobrych kilka lat temu ( właściwie chwilę po wydaniu)- ten włoski klimat, inne podejście do życia, taka lekkość bytu. A jednocześnie dwa światy bohaterów.

Pochłonęłam tą książkę, potem czytałam kontynuację i nie mogę nie dać 9 punktów.

Pewnie dzisiaj dałabym mniej, ale to naprawdę fajna, lekka książka.

Czytałam tą książkę dobrych kilka lat temu ( właściwie chwilę po wydaniu)- ten włoski klimat, inne podejście do życia, taka lekkość bytu. A jednocześnie dwa światy bohaterów.

Pochłonęłam tą książkę, potem czytałam kontynuację i nie mogę nie dać 9 punktów.

Pewnie dzisiaj dałabym mniej, ale to naprawdę fajna, lekka książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2854
2764

Na półkach: ,

„Trzy metry nad niebem” Federico Moccii to poruszająca powieść o pierwszej miłości, która łączy dwie zupełnie różne osoby – zbuntowanego Step i niewinną Babi. Autor ukazuje kontrast między światem niegrzecznych chłopców a poukładaną codziennością dobrze wychowanych dziewczyn, co sprawia, że fabuła jest pełna napięcia i emocji. Historia miłosna bohaterów pokazuje siłę uczuć, ale też ich kruchość w obliczu przeciwności i różnic środowiskowych. Książka wzrusza, bawi, a momentami skłania do refleksji nad ceną dorastania i podejmowanych wyborów. To powieść szczególnie atrakcyjna dla młodzieży, która w historii Stepa i Babi może odnaleźć cząstkę własnych doświadczeń.

„Trzy metry nad niebem” Federico Moccii to poruszająca powieść o pierwszej miłości, która łączy dwie zupełnie różne osoby – zbuntowanego Step i niewinną Babi. Autor ukazuje kontrast między światem niegrzecznych chłopców a poukładaną codziennością dobrze wychowanych dziewczyn, co sprawia, że fabuła jest pełna napięcia i emocji. Historia miłosna bohaterów pokazuje siłę uczuć,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

14742 użytkowników ma tytuł Trzy metry nad niebem na półkach głównych
  • 9 211
  • 5 308
  • 223
3689 użytkowników ma tytuł Trzy metry nad niebem na półkach dodatkowych
  • 2 511
  • 728
  • 180
  • 97
  • 97
  • 39
  • 37

Inne książki autora

Federico Moccia
Federico Moccia
Federico Moccia, ur. w 1963 roku w Rzymie, pracuje jako scenarzysta filmowy i telewizyjny. Od najmłodszych lat dużo czyta i pisanie staje się dla niego przyjemnością. Jedyny przedmiot w szkole, z którego jest naprawdę dobry, to właśnie włoski, świetnie mu idzie zwłaszcza pisanie wypracowań. Obiecuje sobie, że przed trzydziestką napisze pierwszą powieść. Udaje mu się, powstają "Trzy metry nad niebem". Jednak w 1992 roku wiele wydawnictw odrzuca jego książkę. Niezadowolony z takiego obrotu sprawy, postanawia wydać ją na własny koszt. 2500 egzemplarzy rozchodzi się błyskawicznie, równie szybko kończy działalność małe wydawnictwo, które opublikowało książki jeszcze kilku innych młodych autorów. Mija dwanaście lat i "Trzy metry nad niebem" zostają przez przypadek odkryte i wydane. Wciąż zajmują miejsce w rankingu z wynikiem przekraczającym ponad milion trzysta tysięcy sprzedanych egzemplarzy. W 2006 roku ukazało się "Tylko ciebie pragnę", które od miesięcy jest na czele wielu rankingów. Obydwie powieści zostały przetłumaczone w ponad trzynastu krajach. Obecnie na rynku ukazała się powieść "Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie", która z pewnością powtórzy sukces poprzednich książek. Jego pierwsza powieść "Trzy metry nad niebem" odniosła we Włoszech niebywały sukces i stała się książką kultową. Tylko w 2004 roku miała pięć dodruków i na jej podstawie zrealizowano cieszący się dużą popularnością film. Za "Trzy metry nad niebem" Moccia zdobył nagrodę Premio Torre di Castruccio, w kategorii Narrativa 2004 oraz Premio Insula Romana, w kategorii młodzi dorośli 2004. Jego powieści zostały sprzedane do wszystkich krajów europejskich (od Portugalii po Rosję),do Japonii i Brazylii.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Trzy metry nad niebem przeczytali również

Love, Rosie Cecelia Ahern
Love, Rosie
Cecelia Ahern
Sięgacie czasami po starsze książki? Ja dziś z taką do Was przychodzę. Po lekturze zdążyłam jeszcze zrobić rewatch filmu, który powstał na jej podstawie. Mowa tu o tytule Love, Rosie. Rosie i Alex to przyjaciele od wczesnych lat dzieciństwa. Książka pokazuje ich losy na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Kiedy oboje wkraczają w dorosłość zostają rozdzielni. Alex wyjeżdża wraz z rodzicami do Ameryki. Rosie zostaje w Irlandii. Początkowo ma dołączać do chłopaka, aby rozpocząć studia, jednak wpadka niweczy jej plany. Film znacznie różni się od książki, sporo faktów czy postaci jest tu zmienionych, ale dziś nie o filmie. 😉 Na początku nie byłam przekonana do tej formy książki- mam tu na myśli, SMS, e-maile, listy itp, natomiast z czasem zupełnie o tym zapomniałam. Mimo, że historia była mi znana, to miło było do niej wrócić po tylu latach. Sporo wątków mi umknęło, wielu rzeczy już nie pamiętałam. Książkę czytało mi się zatem jak "świeżynkę", była to dla mnie naprawdę przyjemna lektura. Alex i Rosie to trochę jak żuraw i czapla z wiersza Brzechwy. Przez tyle lat krążyli wokół siebie, każde z nich trzymało w sobie swoje uczucia, za każdym razem, kiedy decydowali się na kolejny krok, na ich drodze nagle stawały przeszkody. Los jest przewrotny. Życie nieprzewidywalne, nie zawsze możemy wszystko zaplanować. Autorka w swoich książkach zawsze porusza ważne tematy, potrafi stworzyć historię, która jest życiowa, chwyta za serce, daje do myślenia, wzrusza. To ciepła i przyjemna opowieść z nutką nostalgii, pokazująca siłę przyjaźni i miłości, pokazująca jak jedna decyzja może zmienić życie wielu osób. Szkoda, że autorka tak późno połączyła tę dwójkę. Uważam, że uciekło im tyle pięknych chwil wspólnego życia. Jeżeli jeszcze nie znacie tej historii to szczerze polecam ją waszej uwadze. 🤍 Egzemplarz własny.
betweenbookspl - awatar betweenbookspl
ocenił na83 miesiące temu
Charlie St. Cloud Ben Sherwood
Charlie St. Cloud
Ben Sherwood
Książka Charlie St. Cloud Jest kolejnym tytułem, gdzie najpierw obejrzałem film, który dla mnie był mega arcydziełem, który był bardzo wzruszający i pełen emocji, dlatego następnie chwyciłem za książkę. No i rzecz jasna nie zawiodłem się. Myślę, że w tym przypadku film dorównuje książce i nawet aż tak bardzo nie odbiega, a książka tutaj doskonale uzupełnia film. To jedna z tych książek, gdzie mam dylemat co tu napisać, albowiem książka istotowo nie różni się od filmu, jednak wszystkie szczegóły są inaczej poprowadzone przez, co stałą się ona doskonałym uzupełnieniem tej historii, którą mogłem przez to odkrywać na nowo. Mimo, że całą fabułę znałem z ekranizacji po lekturze stwierdzam, że powieść zyskała świetną ekranizację, wręcz przewyższającą poziom oryginał. Na prawdę nie żałuję jej przeczytania, bo przez książkę tę niezwykle szybko się płynie, przedstawia dość ciekawą, choć przewidywalną i w wielu fragmentach monotonną i infantylną historię. W wielu momentach książka mnie zachwyciła, zadziwiła czy wręcz zaciekawiła. Przeczytałaem ją niemalże za jednym razem ze względu na to, że jest bardzo wciągająca i napisana prostym językiem, momentami wręcz aż za prostym. Autor nie używa nadmiernego barwnego czy kwiecistego języka, lecz zwyczajnie, sielsko opisuje całą historię, która nie jest obfita w wydarzenia, a bardziej budowana na emocjach i relacjach między kilkoma bohaterami. Postaci opisywane w książce nie są jakoś wybitnie świetni, lecz zwyczajnie ludzcy, co dodaje książki realnego zaczepienia mimo występowania kilku paranormalnych aspektów. Akcja rozwija się powoli, jednak idealnie pasuje to do całego klimatu powieści. Na uwagę zasługuje także świetne przedstawienie braterskiej relacji, która przetrwa nawet śmierć. Zakończenie z kolei jest niezwykle żenujące i mnie rozczarowało, albowiem liczyłem na szerszy opis jak się odkrywali na nowo... Mam sentyment do filmu, po latach postanowiłam sięgnąć po tę historię w wersji papierowej. Dlatego polecam i zachęcam do przeczytania tej książki wszystkich, którzy widzieli film... dla mnie to rewelacja wręcz arcydzieło pełne emocji... Książkę przeczytałem w formie ebooka...
Kudlari - awatar Kudlari
ocenił na101 rok temu
Ostatnia piosenka Nicholas Sparks
Ostatnia piosenka
Nicholas Sparks
Przepiękna, klimatyczna, przejmująca i niezwykle przy tym wciągająca podróż po kruszących się na oczach czytelnika emocjach nastoletniego serca. Palące słońce Karoliny Północnej, gorący powiew słonego powietrza i wreszcie kojąca cisza małego nadmorskiego miasteczka - przyjemnie ciepła aura tej powieści sprzyja życiowym zmianom i zachęca do otwarcia się na niełatwy proces przebaczenia. Ronnie to charakterna siedemnastolatka, pełna wyraźnego gniewu na otaczający świat oraz ojca, z którym niechętnie spędza tegoroczne lato. Ona skruszona po rozwodzie rodziców, odurzona wewnętrzną złością, przyzwyczajona do głośnych ulic, nocnych klubów i nowojorskiego zgiełku. On wyciszony w uczuciach nauczyciel i pianista koncertowy, który zdaje się być owładnięty własnym artystycznym uniesieniem. Wspólny czas to czysta przestrzeń dla cierpliwego oczyszczenia, wymownej tęsknoty, odkupienia win, szczerej rozmowy i wzajemnej uważności. To potrzebna lekcja rodzinnej bliskości, refleksyjne spojrzenie na pokorę oraz dbałość o naturę. Nicholas Sparks prowadzi swoją młodą bohaterkę z widocznym wyczuciem i delikatnością, ale też wiarygodnością, pozwalając dostrzec w niej charakterystyczny dla trudnego okresu dojrzewania bunt. To opowieść pełna drobnych wzruszeń, ale też muzyki unoszącej się subtelnie w zdaniach oraz sztuki, która zdaje się być tutaj wartościowym atrybutem. Dla tych dwojga to z pewnością spokojne, ważne i niezapomniane lato.
mozaikaliteracka - awatar mozaikaliteracka
oceniła na816 dni temu
Uprowadzona Lucy Christopher
Uprowadzona
Lucy Christopher
[12 Books Challenge 2024 - 2/12] Pędzę jak burza, czyż nie. Na swoją obronę dodam, że ta książka jest totalnie penta-unfriendly, bo nie ma rozdziałów, a jak coś nie ma rozdziałów i ponad dwadzieścia stron, mój mózg odmawia przyjmowania tego jak normalnej książki. Naprawdę ogromny wstyd, bo ilekroć już siadałam, nie mogłam się oderwać - a to mówi wiele, zważywszy, że nie byłam specjalnie przekonana, czy lektura mi się spodoba. Zaraz po skończeniu lektury napisałam, że tęsknię za czasami, kiedy wychodziły ryzykowne powieści w kategorii wiekowej young adult, takie zmuszające do myślenia. Nie wątpię, że nadal pewnie wychodzą, ale nie potrafię sobie wyobrazić, by "Stolen" mogło wyjść teraz bez krucjaty ze strony pisarskiej społeczności za brak bicia czytelnika po głowie morałem. Bo "Stolen", choć dosyć oczywiste w swoim przesłaniu, pozostaje subtelne. Fabuła jest prosta: mamy szesnastoletnią Gemmę, przeciętną nastolatkę z przeciętnymi problemami, trochę zakompleksioną i mającą dosyć swojej sytuacji. I mamy Tylera, który pewnego dnia nagle ją porywa. Nie wiadomo gdzie, nie wiadomo w jakim celu - ale szybko okazuje się, że w przeciwieństwie do większości porwanych nastolatek, Gemma nie stała się ofiarą handlu żywym towarem. Christopher podejmuje już na starcie interesującą decyzję narracyjną, kiedy zarówno porywacz, jak i cała otoczka uprowadzenia, bliższe są romantycznym fantazjom na ten temat niż rzeczywistym przypadkom - tylko po to, by wciąż zderzyć je z rzeczywistością. Możemy obserwować, jak powoli opór Gemmy słabnie - i po części *chcemy*, by osłabł, ponieważ mamy tylko dwoje bohaterów, a Ty jest przecież taki biedny, dlaczego Gemma tego nie widzi?; a jednak nigdy nie znika całkowicie. Do samego końca Christopher pozwala swojej bohaterce pozostać w konflikcie z samą sobą, co naprawdę czuje, co naprawdę myśli. Nie ma też jednoznacznej odpowiedzi, czy Gemma rzeczywiście *ma* syndrom sztokholmski (godne docenienia, zwłaszcza w świetle wątpliwości jego autentyczności),czy jej empatia wobec Tylera rodzi się z innego miejsca, do którego dotarł, tygodniami uderzając w jej kompleksy i lęki. Jak rzadko, wybór narracji w pierwszej osobie, szczególnie w formie listu, był strzałem w dziesiątkę. Jakiekolwiek wątpliwości mogłabym mieć co do tempa czy przedstawienia czegoś, Christopher otworzyła sobie sposobem narracji furtkę, gdzie można przekierować każdy problem. Nie wiem, czy to było zamierzone z jej strony, ale działa bardzo na jej korzyść. Nie spodziewałam się, że tak mnie ta książka wciągnie; spodziewałam się raczej czegoś w nurcie tych krótkich powieści moralizatorskich, które swego czasu wydawało u nas Ossolineum. Dobrze jest się czasem mylić.
Rosaline - awatar Rosaline
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Trzy metry nad niebem

Więcej

- Jestem szczęśliwa. Nigdy w całym moim życiu nie czułam się tak dobrze. A ty?
- Ja? – przytula ją do siebie – ja czuję się znakomicie.
- Tak, że mógłbyś palcem dotknąć nieba?
- Nie, nie tak.
- Jak to, nie tak?
- O wiele wyżej. Co najmniej trzy metry nad niebem.

- Jestem szczęśliwa. Nigdy w całym moim życiu nie czułam się tak dobrze. A ty?
- Ja? – przytula ją do siebie – ja czuję się znakomicie...

Rozwiń
Federico Moccia Trzy metry nad niebem Zobacz więcej

Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Naprawdę. Nie ma już powrotu. Czujesz to. I próbujesz zapamiętać, w którym momencie to wszystko się zaczęło. I odkrywasz, że zaczęło się wcześniej niż myślisz. Długo wcześniej. I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz. I nieważne jak bardzo się starasz, nigdy nie poczujesz się taki sam. Nie będziesz już nigdy czuć się jak trzy metry nad niebem...

Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Naprawdę. Nie ma już powrotu. Czujesz to. I próbujesz zapamiętać, w którym momencie t...

Rozwiń
Federico Moccia Trzy metry nad niebem Zobacz więcej

Ty i ja... trzy metry nad niebem.

Ty i ja... trzy metry nad niebem.

Federico Moccia Trzy metry nad niebem Zobacz więcej
Więcej